Po co jest ta strona
Cześć! Jestem tatą dwojga dzieci, które uczą się chińskiego u 刘老师 i 王老师. Lekcja jest tylko raz w tygodniu. Chcemy, żeby dzieci przychodziły na nią przygotowane: znały słowa i słyszały tony. Wtedy lekcja może być zabawą, świętowaniem tego, co już umieją, i nauką od nauczycielki. Wystarczy pięć minut tutaj każdego dnia. Wszystko jest za darmo i sprawdzone przez nauczycielkę.

Skąd nazwa? 和合 (hé hé) to dwa znaki, które brzmią dokładnie tak samo. 和 znaczy harmonię i spokój, 合 – łączenie w całość.
W Chinach od wieków opowiada się o Dwóch Nieśmiertelnych Harmonii i Jedności, 和合二仙. Według najpopularniejszej wersji byli to dwaj mnisi i poeci z czasów dynastii Tang, Hanshan i Shide. Mieszkali przy świątyni w górach Tiantai i byli nierozłącznymi przyjaciółmi: Shide odkładał dla Hanshana jedzenie z klasztornej kuchni, razem pisali wiersze i śmiali się tak głośno, że słyszała ich cała góra. Wiele wieków później cesarz nadał im tytuły świętych Harmonii i Jedności. Ich obrazek wiesza się na weselach i w Nowy Rok, żeby w domu panowała zgoda.
Na obrazkach to dwaj roześmiani chłopcy, jeden z kwiatem lotosu, drugi z okrągłym pudełkiem. To chińska gra słów: lotos (荷, hé) brzmi jak harmonia (和), a pudełko (盒, hé) jak jedność (合). Przedmioty „mówią” więc życzenie: bądźcie w zgodzie i trzymajcie się razem. Z pudełka wylatuje czasem jeszcze pięć nietoperzy, chińskich symboli szczęścia.
U nas jest dwoje małych następców – i to od nich wszystko się zaczęło: Henryk i Helena zaczynają się na „He”. Zamiast lotosu i pudełka mają chmurkę i iskierkę.

Henryk ma 4 lata i jest naszą Chmurką, czyli 和: spokojny, trochę cichszy, lubi najpierw popatrzeć i uczyć się w swoim tempie. Chmura, tak jak lotos na spokojnej wodzie, nie walczy z wiatrem – dopasowuje się do niego.
Helena ma 7 lat i jest naszą Iskierką, czyli 合: towarzyska, ciekawa świata, szybka, zakochana w momencie „aha!”. Iskra, tak jak pudełko, które zbiera skarby w jednym miejscu, łączy kawałki w całość: znak, dźwięk i znaczenie nagle składają się w jedno. Chmurka daje Iskierce przestrzeń, żeby mogła błysnąć, a Iskierka rozświetla Chmurkę.
Po co o tym piszę? Bo to dwoje zupełnie różnych dzieci przy tej samej lekcji – i strona musi pasować do obojga. Dla Henryka nic tu nie pogania: można najpierw posłuchać, błąd to tylko potknięcie, a słowo wraca później. Dla Heleny są gry, tempo, rozmowy z pandą i składanie słów w zdania. A ponieważ uwielbia śpiewać, pracuję teraz nad piosenkami ze słowami z lekcji – to będzie jeden z najważniejszych sposobów nauki na tej stronie. Każdą nową rzecz sprawdzamy na nich obojgu: czy cichszy się nie zniechęci i czy szybsza się nie znudzi. Wasze dzieci są jeszcze inne – napiszcie w komentarzu, co u nich działa, a co nie.
Lekcja w szkole i nauka w domu to dla dziecka dwa różne światy. Ta strona ma je połączyć – w harmonii. 加油! — tata